Rowerowe szaleństwo. 3,2,1 start!

Rover znaczy wędrowiec

Pierwotnie nazywał się welocyped, a jego wielkim entuzjastą był m.in.  Aleksander Głowacki bardziej znany jako Bolesław Prus. We wszystkich współczesnych językach europejskich nazywany jest dziś bicyklem, a jego obecna polska nazwa słusznie kojarzy się marką angielskich samochodów. Rower – bo to przecież o niego chodzi – to w przeważającej większości jednośladowy pojazd (są też wielośladowe), napędzany siłą mięśni poruszających się nim osób, za pomocą przekładni mechanicznej wprawianej w ruch nogami.

Stanowi łatwo dostępny i niedrogi sposób na zażywanie optymalnej aktywności fizycznej w każdym wieku, przez cały rok.

Z historii roweru

Prototyp dzisiejszego roweru – maszyna biegowa (drezyna) – opatentowany został w 1818 roku. Był bardzo podobny do dzisiejszych rowerków biegowych popularnych wśród najmłodszych dzieci – wprawiano go w ruch poprzez odpychanie się nogami od ziemi. Wykonany był z drewna, a komfort jazdy i poziom bezpieczeństwa pozostawiały sporo do życzenia. Idei pojazdu dwukołowego napędzanego siłą mięsni nóg jednak nie porzucono i stale dokonywano ulepszeń technologicznych. Na przestrzeni lat wszystkie materiały, z których wykonany jest rower, całkowicie zmieniono, osiągając optymalne warunki do bezpiecznej, komfortowej, szybkiej i satysfakcjonującej jazdy. Ramy najpopularniejszych bicyklów produkowane są z rur ze stali węglowej, droższych – ze stopów aluminium lub stali stopowych. Koła mają konstrukcję szprychową (32 lub 36 szprych).

Klasyfikacja rowerów i wybór odpowiedniego modelu dla własnych potrzeb

Z pewnością każdy jest w stanie dobrać rower odpowiedni do własnych preferencji – gwarantuje to współczesna różnorodność typów  tych jednośladów.

Do przemieszczania się po mieście (dojazdu do szkoły, do pracy, na drobne zakupy) odpowiedni jest rower miejski. To sporych rozmiarów, nieskomplikowany pojazd, o szerokim i wygodnym siodełku, wyposażony w kilka podstawowych biegów, z dużymi kołami. Zapewnia szybką komunikację w przestrzeni miejskiej.

Na ciężkie trasy po nierównym terenie świetnie nadają się rowery górskie. Dziury, wzniesienia i dołki nie stanowią dla nich żadnego problemu, dlatego są chętnie wybierane przez użytkowników polskich dróg.

Pomiędzy rowerem miejskim i górskim plasuje się rower turystyczny (trekkingowy). Nadaje się do spokojnych, rekreacyjnych wypraw za miasto, z wyłączeniem trudnych szlaków.

Dla dzieci dostępne są tzw. rowery dziecięce, dzięki którym młody człowiek może się łagodnie wdrażać w rowerowe hobby, by z czasem przesiąść się na model zgodny z własnymi potrzebami.

W ostatnich latach na popularności zyskuje e-bike, czyli rower elektryczny. Jest wyposażony w akumulator i silnik elektryczny umożliwiający szybsze i wygodniejsze przemieszczanie się, na przykład po zatłoczonym mieście. Silnik zapewnia wsparcie podczas tradycyjnego pedałowania, co powoduje mniejsze zmęczenie rowerzysty przy pokonywaniu wzniesień lub wymagających odcinków.

Wpływ jazdy na rowerze na stan zdrowia

Bezdyskusyjnym argumentem przemawiającym za regularną jazdą na rowerze jest jej dobroczynny wpływ na kondycję fizyczną. Dzięki rowerowym przejażdżkom spalamy nadmiar kalorii oraz utrzymujemy ogólną formę na pożądanym poziomie. Spalanie energii na rowerze zależy od czynników takich jak: prędkość, rodzaj podłoża, długość trasy, jednak przyjmuje się, że godzinna jazda rekreacyjna u osoby ważącej 80 kg pozwala na spalenie 300 kalorii. Ponadto zdrowe zmęczenie wyzwala w nas endorfiny, a kontakt z naturą ma dobroczynny wpływ na stan psychiki. Jednym słowem rower to źródło zdrowej przyjemności i radości.

Polska infrastruktura rowerowa

Po naszym kraju coraz łatwiej i bezpieczniej poruszać się jednośladem – w miastach i między nimi rozwija się dynamicznie sieć ścieżek rowerowych, dostępne są liczne aplikacje na telefon z mapami dla cyklistów, w mediach społecznościowych fani dwóch kółek zrzeszają się w grupach, w których polecają sobie ciekawe trasy i zawierają rowerowe znajomości.

Jazda na rowerze nie musi boleć

Poza wskazaniem atutów rowerowego hobby warto zwrócić szczególną uwagę na konieczność dostosowania własnego roweru do osobistych warunków fizycznych. Nawet długa jazda na rowerze nie musi oznaczać dyskomfortu! O ile wyregulujemy wysokość i kąt nachylenia siodełka, podróż rowerem nie będzie oznaczała bólu pośladków, miednicy i kręgosłupa. Równie ważna jest regulacja kierownicy. Warto poświęcić tym zagadnieniom więcej uwagi, popytać doświadczonych cyklistów. Rower nie boli, naprawdę!

Ruszamy w drogę!

Wygodny strój, obuwie, nakrycie głowy w letnie dni, okulary słonecznie według potrzeby, woda w bidonie i… cała naprzód! Początkowo ogranicza nas własna forma, która może nie pozwolić na wyprawy dłuższe niż 30 minut i pokonywanie wzniesień. Gdy jednak wyrobimy minimalną kondycję, ograniczać nas  będzie jedynie czas, który mamy na przyjemność rowerowej przygody.

Zostaw Komentarz

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy