Jak przedłużyć trwałość opalenizny? Wskazówki

leki wrażliwe na słońce

Z końcem sierpnia lato – w potocznym rozumieniu – odchodzi od nas, ustępując miejsca jesieni. Mimo że kolejna pora roku zaczyna się dopiero w czwartym tygodniu września, rzeczywiście końcówka sierpnia przywodzi na myśl kolejny rok szkolny, nowe zawodowe wyzwania… Dla większości wakacje pomału stają się historią, niestety. Czy poza wspomnieniami, setkami zdjęć w telefonie i przywiezionymi pamiątkami, coś jeszcze pozwala dłużej pamiętać o ciepłych letnich dniach?

Z pewnością nasze opalone ciało!

Brązowo-złocisty kolor skóry jest niewątpliwie uroczym wspomnieniem lata. Większość z nas zastanawia się, jak zachować opaleniznę dłużej. Co robić, a czego unikać, by ciało było opalone nawet wtedy, gdy wakacje się skończyły.

Codzienna pielęgnacja skóry

Dbałość o muśnięte słońcem ciało wymaga przestrzegania kilku zasad. Podczas codziennej higieny zrezygnujmy z długich gorących kąpieli, które niepotrzebnie przesuszają i zmiękczają naskórek, przez co ułatwiają jego usuwanie. Dużo lepszym rozwiązaniem są szybkie ujędrniające prysznice (naprzemiennie: ciepłe z zimnymi) oraz delikatne peelingi ścierające. Opalenizna znajduje się w głębszych warstwach skóry, więc aby ją stale wydobywać, odsłaniać, należy raz w tygodniu nieinwazyjnie pozbyć się martwego naskórka. Ważne, by kosmetyk nie był kwaśny. Optymalny będzie scrub miodowy, kakaowy lub owocowy.

Wklepywanie zamiast wcierania

Po odświeżeniu ciała stosujmy balsamy zapewniające: nawilżenie, łagodzenie ewentualnych podrażnień i regenerację naskórka. Dostępne są kosmetyki, które zawierają beta-karoten i karmel, co delikatnie przyciemnia skórę i nadaje jej złocisty kolor, czyli jednym słowem podtrzymuje opaleniznę. Inne specyfiki zawierają drobinki rozświetlające – wszystko po to, by jak najdłużej cieszyć się zdrową opalenizną przywodzącą na myśl przyjemności letniego wypoczynku.

Bardzo ważną wskazówką, na którą zwracają uwagę specjaliści od skóry, jest konieczność wklepywania tego typu kosmetyków w miejsce wcierania.

Wpływ diety na stan skóry i opalenizny

Nie od dziś wiemy, że sposób odżywiania ma przemożny wpływ na stan naszego zdrowia, w tym na kondycję skóry – tej opalonej też. Jeśli zależy nam na podtrzymaniu kolorytu skóry przywodzącego na myśl letnie wakacje, musimy wprowadzić do codziennego menu produkty będące sprzymierzeńcami opalenizny. W tej sytuacji najbardziej pożądanym składnikiem jest witamina A, inaczej beta-karoten. Znajdziemy go w: marchwi, dyni, pomidorach, szpinaku i czerwonej papryce. Aby ów cenny składnik wchłaniał się optymalnie, potrzebne jest mu towarzystwo zdrowych tłuszczów (witamina A rozpuszcza się w nich). Beta-karoten jest też dostępny jako suplement diety w tabletkach.

Jeśli zależy nam na zdrowym wyglądzie ciała po sezonie letnim, wyeliminujmy alkohol i papierosy, które zawsze powodują matowienie skóry.

Brak jednej sprawdzonej recepty

Nie istnieje jeden skuteczny przepis na podtrzymanie letniej opalenizny. Powyższe wskazówki mogą przyczynić się zachowania ładnego brązowo-złocistego koloru na ciele, jednak należy pamiętać, że każdy z nas ma własne indywidualne predyspozycje. Nawet, jeśli nasza opalenizna szybko blednie, pozostają nam wspomnienia lata uchwycone na zdjęciach i oczekiwanie na kolejny wakacyjny sezon.

Zostaw Komentarz

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ostatnie wpisy

Dzień Szefa

Dzień Szefa

Dzień Szefa to jedno ze świąt nietypowych, które zyskuje na popularności w naszym kraju. Wywodzi się zza oceanu, gdzie po raz pierwszy zostało zarejestrowane w Amerykańskiej Izbie Handlowej pod koniec lat 50. XX wieku (1958). W 1962 roku  – decyzją gubernatora stanu Illinois, Otto Kernera – 16 października zaczęto oficjalnie obchodzić jako święto wszystkich menadżerów. Ideą tego dnia jest wyraz uznania codziennego, wieloletniego  trudu, jaki szefowie wkładają w prawidłowe funkcjonowanie firmy.

Onkopaździernik

Onkopaździernik

Mimo że rak jawi się jako choroba nieuleczalna i śmiertelna, wykryty odpowiednio wcześnie i leczony jest do pokonania. W Polsce mówi się o 100 tysiącach ofiar nowotworów rocznie. Ten bezwzględny zabójca najchętniej atakuje nasze płuca, piersi, szyjkę macicy, jajniki, prostatę i jelito grube, a my zbyt często zapominamy o odpowiedniej profilaktyce.