Podróż w góry. Jak się przygotować?

Obecna, długo wyczekiwana pora roku bez wątpienia aktywuje w każdym z nas ducha podróżniczego. Nawet, jeśli nie jesteśmy regularnymi piechurami górskimi, ciepły, pogodny weekend często kieruje nasze kroki na górski szlak. Mimo że nie będzie to górska wspinaczka, a zwyczajna wędrówka po szlaku o umiarkowanej trudności, wyprawa w góry bezwzględnie wymaga przygotowania! Góry – zarówno te wysokie jak i niższe – wykluczają spontaniczność i brak odpowiedniego przygotowania. Warunki górskie, zwłaszcza ekstremalne warunki pogodowe, wymuszają na każdym rozsądnym turyście planowanie wyprawy w góry.

Korzystając z doświadczenia najlepszych, podpowiadamy, co zabrać w góry i jak spakować plecak.

Minimalne przygotowanie kondycyjne

O dobrą formę warto dbać przez cały rok – regularna aktywność fizyczna jest dziś obok właściwie zbilansowanej diety warunkiem zdrowego trybu życia. Jeśli jednak jesteśmy na bakier z ruchem, wędrówka po górach będzie dla nas katorgą w trackie jej trwania i przez kilka następnych dni po (zakwasy). Planując wyprawę w góry, zadbajmy o własną kondycję w minimalny sposób, wybierając się choćby kilka razy na spacer czy jadąc do pracy rowerem. Górski szlak to miejsce wymagające wytrzymałości i odporności na zmęczenie.

Wcześniejsze poznanie i zaplanowanie trasy wędrówki

Góry to zbyt poważny teren, by wybierać się w nie bez wcześniejszego przeanalizowania trasy. Nawet, gdy jest nam ona dobrze znana, przed kolejnym wejściem trzeba uzmysłowić sobie długość szlaku i czas potrzebny do jego pokonania (tam i z powrotem!). Wybierajmy dystanse dostosowane do własnych możliwości, a w razie konieczności zaplanujmy nocleg w schronisku.

Pamiętać trzeba, że kolory szlaków nie są tożsame ze stopniem ich trudności. Zostały wprowadzone po to, by jakoś je rozróżnić i nie mylić ze sobą.

Pora roku ma również ogromne znaczenie, gdy wybieramy się w góry – o ile latem możemy wyruszyć dopiero około południa, jesienią i zimą ruszamy wcześnie rano, by zdążyć z zejściem przed nastaniem ciemności.

Współcześnie, planując trasę, mamy możliwość korzystać z aplikacji Mapa Turystyczna – liczy kilometry i czas przejścia odcinków danej trasy. Godnym polecenia tradycyjnym przewodnikiem jest pozycja Tatry Polskie N. Nyki.

Monitorowanie prognozy pogody

Aplikacje na telefon okażą się niezwykle przydatne przy ustalaniu warunków pogodowych na dzień wyprawy w góry, jak również podczas jej trwania. Zmienna pogoda w górach jest oczywistością – do panujących warunków dostosowujemy swój ubiór i czas trwania wejścia i zejścia. Na szczycie zawsze jest chłodniej, a zmęczony organizm wymaga ogrzania. Śnieg zalegający latem na niektórych górskich szlakach to nic nadzwyczajnego; i ten fakt trzeba uwzględnić, wyruszając na wędrówkę.

Buty i skarpetki podstawą udanej wyprawy

Odpowiednie obuwie i skarpetki to absolutna podstawa satysfakcjonującej i bezpiecznej wycieczki  w góry. Adidasy i trampki naprawdę nie są dobrym pomysłem! Najlepiej, gdy buty na szlak górski sięgają kostki, są nieprzemakalne, o twardej antypoślizgowej podeszwie. Mają być sznurowane i wygodne. Muszą być wcześniej sprawdzone i rozchodzone – w przeciwnym razie otarcia gwarantowane. Buty w góry wcale nie muszą kosztować fortuny – na rynku jest dostępna szeroka gama obuwia trekkingowego w naprawdę przystępnych cenach.

Skarpetki na szlak górski muszą być grubsze i dłuższe niż te używane na co dzień. Ich rola to dodatkowa amortyzacja i ochrona stopy, a także odprowadzanie wilgoci na zewnątrz buta oraz regulacja temperatury wewnątrz. Latem dobrze sprawdzą się skarpety z włókien syntetycznych.

W co się ubrać w góry?

Okazjonalny turysta górski często staje przed dylematem dotyczącym tego, co ubrać w góry. Podobnie jak w przypadku butów ubranie w góry wcale nie musi być drogie. Liczy się, by było lekkie, szybkoschnące i wiatroszczelne. W żadnym wypadku nie może krępować ruchów, musi być wygodne. Na wycieczkę w góry ubierajmy się warstwowo, czyli na cebulkę.

Poza butami i skarpetkami na pierwszym miejscu bierzemy kurtkę przeciwdeszczową i wiatroszczelne lub pelerynę. Aby uchronić się przed wyziębieniem, pakujemy polar lub bluzę typu softshell. Idealne spodnie to takie, których nogawki da się odpiąć, otrzymując krótkie spodenki. Odzież i bielizna nie powinny być bawełniane, a termoaktywne – wykonane z tworzyw odprowadzających pot z ciała. Bawełna po nasączeniu potem robi się ciężka i bardzo długo schnie na ciele. Nie zapominamy o nakryciu głowy! Latem chroni przed słońcem, zimą – przed wiatrem i zimnem. Na odcinkach z poręczami lub łańcuchami nawet latem przydadzą się rękawiczki.

Co do plecaka?

Idąc w góry, musimy mieć wolne ręce, dlatego jedynym słusznym wyborem jest plecak. Na jednodniową wyprawę sprawdzi się taki, który ma pojemność między 10 a 20 litrów. Poza kurtką przeciwdeszczową, dodatkową parą skarpetek i koszulką na zmianę, wkładamy do niego mapę, dokumenty i pieniądze (w tym kartkę z numerem TOPR/GOPR 601 100 300 lub 985), latarkę czołówkę, apteczkę ze środkami przeciwbólowymi, plastrami, jałową gazą i opaską elastyczną, naładowany telefon i powerbank, a także pokrowiec wodoodporny na plecak.

Wyprawę w góry warto zaplanować tak, by móc zjeść ciepły posiłek w schronisku, niemniej bierzemy ze sobą kanapki i przekąski takie jak: czekolada, orzechy, banany i batoniki czekoladowe. To sprawdzone źródło energii szybko stawiającej na nogi w chwilach wyczerpania. Do picia zabieramy odpowiednią ilość wody, najlepiej niegazowanej; zawsze warto mieć przy sobie również termos z ciepłą herbatą.

Informacja dla innych

Nie zatajajmy celu swojej wyprawy – podzielmy się tą informacją z najbliższymi i/lub z recepcją hotelu. Podajmy kierunek, cel i planowaną godzinę powrotu.  W razie wypadku przyspieszy to udzielenie nam pomocy.

Zostaw Komentarz

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

Mieć czy być? – czyli jak nie zacząć wychowywać materialisty w te święta

Mieć czy być? – czyli jak nie zacząć wychowywać materialisty w te święta

Okres świąteczny niesie pewną niespójność. Z jednej strony przez cały grudzień słyszymy o istocie spędzanego z rodziną czasu i o wartościach niematerialnych, takich jak dobroć, życzliwość, otwartość na bliźniego, z drugiej – nie potrafimy wyobrazić sobie Świąt Bożego Narodzenia bez materialnych prezentów, w dużej liczbie i pokaźnych, zwłaszcza, gdy chodzi o najmłodszych.

Jesienny spadek nastroju

Jesienny spadek nastroju

Kiedy poranki stają się coraz zimniejsze i ciemniejsze, u osób z mniejszą zdolnością adaptacji do zmieniających się warunków pogodowych, występuje zespół objawów  psychicznych i fizycznych nazywany przesileniem jesiennym.